Artykuł sponsorowany
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułu i osobiste poglądy autora.
Z artykułu dowiesz się, dlaczego niski poziom testosteronu sprzyja odkładaniu się tłuszczu brzusznego, nawet gdy dbasz o dietę i regularnie ćwiczysz. Wyjaśniamy, czym jest tłuszcz trzewny, jakie niesie zagrożenia zdrowotne i dlaczego stanowi szczególne ryzyko dla mężczyzn po 40. roku życia. Pokazujemy, jak niedobór testosteronu wpływa na metabolizm, insulinooporność i dystrybucję tkanki tłuszczowej, prowadząc do powstawania „oponki”.
Tłuszcz trzewny (wisceralny) to tkanka tłuszczowa gromadząca się głęboko w jamie brzusznej, wokół narządów wewnętrznych: wątroby, trzustki czy jelit. W odróżnieniu od tłuszczu podskórnego nie jest widoczny, ale ma dużo bardziej szkodliwy wpływ na organizm, ponieważ działa jak aktywny narząd endokrynny i wydziela substancje prozapalne i zaburza gospodarkę hormonalną.
Możliwe ryzyka zdrowotne tłuszczu trzewnego (szczególnie u mężczyzn 40+):
Testosteron wspiera budowę masy mięśniowej i zwiększa tempo przemiany materii, co ułatwia spalanie kalorii. Kiedy jego stężenie spada, maleje udział tkanki mięśniowej, a organizm zaczyna magazynować energię w postaci tłuszczu, zwłaszcza trzewnego. Zaburzona równowaga hormonalna, z przewagą estrogenów i kortyzolu, dodatkowo przesuwa organizm w stronę gromadzenia tłuszczu w rejonie brzucha.
Co więcej, niski testosteron nasila insulinooporność, a sam tłuszcz trzewny produkuje substancje prozapalne, które jeszcze bardziej obniżają poziom testosteronu. Powstaje błędne koło: mniej testosteronu to więcej tłuszczu trzewnego, więcej tłuszczu trzewnego to jeszcze mniej testosteronu.
Naturalną reakcją wielu mężczyzn, którzy zauważają u siebie „oponkę” na brzuchu, jest wprowadzenie diety i ćwiczeń. To słuszny kierunek. Zdrowe odżywianie i regularna aktywność fizyczna są bowiem podstawą walki z nadmiarem tkanki tłuszczowej i w wielu przypadkach przynoszą bardzo dobre rezultaty. Trening wzmacnia mięśnie, poprawia metabolizm i wrażliwość insulinową, a dieta redukująca kalorie pozwala organizmowi sięgać po rezerwy energetyczne.
Jednak, gdy przyczyną problemu jest znaczny niedobór testosteronu, takie działania często okazują się niewystarczające. Spadek poziomu tego hormonu obniża tempo przemiany materii, utrudnia budowę mięśni i sprzyja gromadzeniu tłuszczu trzewnego. Oznacza to, że nawet przy dużym wysiłku i dyscyplinie efekty mogą być ograniczone.
Tak, terapia testosteronem (TRT) może znacząco pomóc w redukcji tłuszczu brzusznego, szczególnie gdy jego odkładanie wiąże się z niedoborem tego hormonu.
Testosteron wspiera redukcję tłuszczu brzusznego, gdyż:
Warto podkreślić, że skuteczna i bezpieczna terapia testosteronem powinna być prowadzona w wyspecjalizowanych placówkach, takich jak Męska Klinika. Tylko tam można liczyć na kompleksową diagnostykę, odpowiednie dobranie dawek i regularną kontrolę, co zapewnia bezpieczeństwo i rzeczywistą poprawę zdrowia.
Otyłość brzuszna u mężczyzn bardzo częstowiąże się z obniżonym poziomem testosteronu, ale nie zawsze jest jego bezpośrednią przyczyną. Na odkładanie się tłuszczu w okolicy brzucha wpływa wiele czynników: od stylu życia, diety i braku aktywności fizycznej, po stres, zaburzenia metaboliczne czy predyspozycje genetyczne. Zdarza się więc, że mężczyzna z nadwagą brzuszną ma prawidłowy poziom testosteronu, a źródła problemu należy szukać gdzie indziej.
Właśnie dlatego tak istotne są regularne badania. Sprawdzenie poziomu testosteronu, wraz z innymi podstawowymi parametrami metabolicznymi (m.in. glukoza, profil lipidowy, insulina), pozwala ustalić, co naprawdę stoi za problemem i dobrać właściwe leczenie.
Źródła:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1778664/
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10469406/
https://my.clevelandclinic.org/health/diseases/24147-visceral-fat